środa, 29 sierpnia 2012

Marzenia się nie spełniają, to my je spełniamy.

  Nienawidzę chrzanienia o bzdetach -,- Nienawidzę nadzieji, nienawidzę miłości, nienawidzę tego, że nienawidzę, nienawidzę siebie..... Lista jest długa ;*** Siadam na łóżku, uświadamiam sobie ile rzeczy i ludzi mnie wkurza -,- Wychodzisz na ulicę: "Mother of god... I hate everyone here O.O" (Nienawidzę wszystkich tutaj) Też tak czasem masz, że chcesz wykończyć wszystko i wszystkich? (Witaj w klubie...) Normalnie staram się być miła, ale są takie dni.... Że bez kija do mnie nie podchodź -.-" 
  Jak mnie denerwuje życie nadziejami. Złudnymi. Nienawidzę tego, że się zakochuję. Po co mi to wszystko? Chcę być dumny singlem i "gucio" mnie obchodzi, co sobie o mnie ludzie myślą. Chcę być sobą! Słuchać muzyki, siedzieć w łóżku do 2 po południu, pisać, mieć wszystko w dupie... Ale zawsze trafi się jakiś kretyn, który mi wszystko zepsuje. (Dziękuję bardzo -,- Jak cię dorwę kretynie, to lepiej uciekaj). 
  Ale jest jedno najgorsze.... O.O Coś, co doprowadza mnie do szału.... A konkretnie to, że czego bym nie powiedziała i jaka bym nie była, nie dogodzę ;3 Nie dogodzę rodzicom, innym ludziom ;* Zawsze mnie zaszufladkują. Często się śmieję - na pewno jestem naćpana, gadam i kumpluję się z chłopakami - pewnie jestem dziwką, dobrze się ubieram - jestem próżna, jestem miła - pewnie udaję, jestem sztuczna, lubię szkołę - kujon, wygłupiam się - nie mam połowy mózgu, mówię swoje zdanie - jestem chamem, nie mówię - jestem niegrzeczna, płaczę - jestem beksą. Genialne jak ludzie myślą *0* Aż moja pozornie twarda psychika łamie się jak suchar -,-" 
  Dziękuję ludziom, którzy mnie obgadują, dziękuję ludziom, którzy mnie wyzywają, dziękuję tym, którzy są dla mnie wredni, bo to właśnie dzięki nim jestem sobą ;* 
Plotkujcie plotkujcie - lubię słuchać bajek na swój temat, ponad to lubię gdy to robicie, to miłe, że jesteście tak żywo zainteresowani moją osobą, że musicie się tym z kimś podzielić ;3 xD
Bez fałszywych przyjaciół, nie wiedziała bym, kto jest prawdziwym. Bez ciszy, nie doceniała bym rozmów, bez nieobecności, nie doceniałabym obecności.... Więc (wiem, że nie zaczyna się zdania od więc -,-) potrzebni są wszyscy, przyjaciele i wrogowie, rozmowa i milczenie, szczęście i cierpienie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz